1 Skróć przypowieść o zgubionej owcy 2 Skróć przypowieść o synu marnotrawnym 1 nie pamiętam 2 Ojciec miał dwóch synów. Młodszy poprosił ojca o przynależną mu część majątku i opuścił dom. Wszystko jednak roztrwonił, żyjąc rozrzutnie i zaczął cierpieć niedostatek. Co więcej, w krainie, w której przebywał, nastał głód. Zapragnął wówczas pożywić się czymkolwiek, choćby tym, czym żywiły się świnie, które podjął się pasać (a dla Żydów było to najbardziej hańbiące zajęcie, gdyż świnie uważali za nieczyste). Ale nawet tego nikt mu nie chciał dać. Wtedy pomyślał sobie: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę!. Postanowił wówczas wrócić do ojca, przyznać, że zgrzeszył przeciw niemu i Bogu i prosić, żeby uczynił go choćby jednym z najemników. Kiedy tylko ojciec ujrzał wracającego do domu syna, wzruszył się, rzucił mu się na szyję i ucałował. Syn przyznał się do winy, a ojciec kazał go przystroić i wyprawić ucztę, by wszyscy mogli radować się z powodu jego powrotu. Szczodrość ojca oburzyła starszego brata, który przez cały czas trwał przy ojcu. Ojciec pouczył starszego syna, by cieszył się z powrotu brata, który był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się. dam Naj Potrzebuje na dziś
" Life is not a problem to be solved but a reality to be experienced! "
© Copyright 2013 - 2025 KUDO.TIPS - All rights reserved.
1. Był sobie pasterz i miał stado 100 owiec. Pewnego dnia jedna owca gdzieś zbłądziła. Dobry pasterz, któremu zależy na każdej owcy, zostawił pozostałe 99 owiec i poświęcił się poszukiwaniu tej, ktora zbłądziła. Kiedy ją już odnajdzie, wyprawi ucztę i sprosi gości. Bo większa jest radość z odnalezienia jednej zaguionej owcy niz z tych 99, ktore posłusznie trwały prz stadzie i pasterzu.
Interpretacja:
Pasterz to Bóg, owce to ludzie. Nawet jeżeli człowiek zbłądzi, Bóg o nim nie zapomimna, szuka go, jest przy nim. Bo dobry pasterz dba o każdą owcę, nawet tę, ktora zbłądziła a nawet zbuntowała się. Każdy kto zbłądził - może wrócić do 'stada', a radość Boga będzie wielka z kazdego kto do Niego wraca.