Napisz List Do Matki Trochę Po Góralsku.! W którym opiszesz swoją miłość do niej.
Ala12090
Piszę ten list do Ciebie, aby powiedzieć, jak bardzo Cię kochom. Jesteś najmilszo i najukochańszo osobą, jako znom. Zrobiłaś dla mnie tyle dobrego, że nie wiem, kidy i jak Ci się odwdzięczę. Poświęciłaś się dla mnie, zrezygnowałaś z własnych przyjemności. Zawsze z chęcią mnie wysłuchosz, dorodzisz i w mig rozwiążesz kożdy, nawet najmniejszy kłopot. Zawsze się o mnie martwiłaś. Gdy nie wracałam do domu na czas, stałaś w progu zatroskana, dając świadectwo, jak bardzo mnie kochasz i nie chcesz stracić. Gdyby nie Ty- zapomniałabym własnej głowy z przystanku autobusowego. Teraz wiem, że te rękawiczki, szalik i czopka były oznaką zatroskania. Dziękuję Ci za to. Dziękuję też, że znosiłaś moje humory, (choć miewałam je często), lenistwo oraz bunt, który niejednokrotnie dawał się we znaki. Czasem niechlujstwo oraz złość za prowione mi kazania. Hałas oraz popisy przed innymi- Ty cierpliwie to znosiłaś. Ty jedna potrafiłaś „utemperować” mój charakterek. Przepraszam za słowa wypowiedziane w zdenerwowaniu, bardzo ich żałuję. I choć czasem powiedziałam o wiele za dużo, to i tak nigdy nie przestawałaś mnie kochać. Podziwiam Cię za to, ale i za wiele innych rzeczy. Urodziłaś mnie, wykarmiłaś, wychowałaś na porządnych ludzi. Pocieszyłaś, przytuliłaś i dałaś ciepłego całusa w policzek. Do dziś pamiętam wspólne zabawy w parku. Pieczenie serników i bobek na święta. Wiem, że czytając ten list uronisz niejedną łzę. Ale żodne moje słowa nie zastąpią tego, co do Ciebie czuję. Nawet milion najpiękniejszych zdań niczego nie zastąpi. To nie tylko miłość,- ale również przywiązanie. Bez Ciebie nie porodziłabym sobie w życiu. I choć czosem było lepiej, czasem gorzej, to i tak potrafiłyśmy się porozumieć. Nic nigdy nie zastąpi mi Ciebie- Mamo. Bo Matkę ma się tylko jedną i trzeba ją kochać najbardziej na świecie. Ta miłość i oddanie, z jakim czuwałaś nad mo kołyską. Napisałam ten list, bo chcę abyś wiedziała, że to, czego nie potrafię przekazać słowami, mogę przekazać przelewając myśli na papier. Kończąc mój skromny list, chce Ci przekozać jeszcze dwa słowa: KOCHoM CIĘ !!
Jesteś najmilszo i najukochańszo osobą, jako znom. Zrobiłaś dla mnie tyle dobrego, że nie wiem, kidy i jak Ci się odwdzięczę. Poświęciłaś się dla mnie, zrezygnowałaś z własnych przyjemności. Zawsze z chęcią mnie wysłuchosz, dorodzisz i w mig rozwiążesz kożdy, nawet najmniejszy kłopot. Zawsze się o mnie martwiłaś. Gdy nie wracałam do domu na czas, stałaś w progu zatroskana, dając świadectwo, jak bardzo mnie kochasz i nie chcesz stracić. Gdyby nie Ty- zapomniałabym własnej głowy z przystanku autobusowego. Teraz wiem, że te rękawiczki, szalik i czopka były oznaką zatroskania. Dziękuję Ci za to. Dziękuję też, że znosiłaś moje humory, (choć miewałam je często), lenistwo oraz bunt, który niejednokrotnie dawał się we znaki. Czasem niechlujstwo oraz złość za prowione mi kazania. Hałas oraz popisy przed innymi- Ty cierpliwie to znosiłaś. Ty jedna potrafiłaś „utemperować” mój charakterek. Przepraszam za słowa wypowiedziane w zdenerwowaniu, bardzo ich żałuję. I choć czasem powiedziałam o wiele za dużo, to i tak nigdy nie przestawałaś mnie kochać. Podziwiam Cię za to, ale i za wiele innych rzeczy. Urodziłaś mnie, wykarmiłaś, wychowałaś na porządnych ludzi. Pocieszyłaś, przytuliłaś i dałaś ciepłego całusa w policzek. Do dziś pamiętam wspólne zabawy w parku. Pieczenie serników i bobek na święta. Wiem, że czytając ten list uronisz niejedną łzę. Ale żodne moje słowa nie zastąpią tego, co do Ciebie czuję. Nawet milion najpiękniejszych zdań niczego nie zastąpi. To nie tylko miłość,- ale również przywiązanie. Bez Ciebie nie porodziłabym sobie w życiu. I choć czosem było lepiej, czasem gorzej, to i tak potrafiłyśmy się porozumieć. Nic nigdy nie zastąpi mi Ciebie- Mamo. Bo Matkę ma się tylko jedną i trzeba ją kochać najbardziej na świecie. Ta miłość i oddanie, z jakim czuwałaś nad mo kołyską.
Napisałam ten list, bo chcę abyś wiedziała, że to, czego nie potrafię przekazać słowami, mogę przekazać przelewając myśli na papier. Kończąc mój skromny list, chce Ci przekozać jeszcze dwa słowa: KOCHoM CIĘ !!
Całuję mocno i gorąco,