przetłumacz dokładnie na język polski tekst
Anything Can Happen...
while on duty!
"It was about 5:00 pm stormy aftermoon last summer, and was cycling back to the police station after a busy day's work. The wind was howling and it was starting to thunder. As Iturned a corner,Isaw three children looking up into a tree at a terrified little cat. It was trembling and meowing louldly.While I was thinking about what to do, I noticed a man who was in his garden. Next to him was a long hose which he used to water the plants.
I ran quickly over to the man, grabbed the hose, and pointed it up at the cat. The powerful jet of water knocked it out of the tree and into the arms of one of the surprised children below. The cat was soaking wet but unharmed. I go back to the station that day with a huge smile on my face. It's great that my job isn't just about fighting crime!"
"It was my first week as a store detective in the departament store in town. One day, I noticed a smartly-dressed man beside me. He was looking around quite nervously, so I decided to watch him for a while.
Suddenly, the man picked up a bottle of perfume and ran towards the door.
Stop! Thief! I shouted. I ran out of the store and chased after the man. He was running very fast, but I soon caught up with him and knocked him to the ground. Then, to my surprise, I saw that the man was laughing. Don't worry', he said. I'm Mr. Tomkins, the owner of this departament store. I wanted to see how good you are. Congratulations, you passed the test"
plis przetłumaczcie mi to nie musi być dokładnie ale żeby składało się w jakoś całość za przetłumaczenie daje od razu naj
" Life is not a problem to be solved but a reality to be experienced! "
© Copyright 2013 - 2024 KUDO.TIPS - All rights reserved.
Wszystko mogło się wydarzyć...
Podczas służby!
" To było około 5 burzliwego popołudnia zeszłego lata a ja wracałem rowerem spowrotem na komisariat po męczoncym dniu w pracy. Wiatr wył i piorun uderzył. Gdy się odwróciłem kąta oka ujrzałem troje dzieci patrzace na drzewo na którym był przerażony kot. Drżał i miałczał głośno. Podczas gdy myślałem cop zrobić, zauważyłem człowieka który był w swoim ogrodzie. Obok niego był długi wąż którego używał do podlewania roślin.
Podbiegłem szybko do człowieka, chwyciłem wąż i skierowałem do na kota. Silny strumień wody zrzucił go z drzewa i spadł w ramiona jednego z zaskoczonych dzieci. Kot został mokry ale wyszedł bez szwanku. Wracałem tego dnia na stację z wielkim uśmiechem. To wspaniałe że moja praca to nie tylko walka z przestępczością.
To był mój pierwszy tydzień jako detektyw w departamencie tego miasta. Pewnego dnia zauwałyłem mężczyznę który stał obok mnie elegancko ubrany. Szukał czegoś nerwowo, więc postanowiłem go poobserwować.
Nagle mężczyzna chwycił perfum i pobiegł w stronę drzwi.
Stop! Zatrzymaj się! Krzynąłem. Wbiegłem za nim i goniłem go. Biegł bardzo szybko ale wkrótce dogoniłem go i powaliłem na ziemie. Potem ku mojemu zaskoczeniu ujrzałem, że mężczyzna się śmieje. Nie martw się - powiedział. Jestem Pan Tomkins, właściciel tego sklepu. Chciałem zobaczyć jak dobry jesteś. Gratuluję, zdałeś test .
Licze na naj ;))
pozdr, marsi.